Też mieliście poświąteczny syndrom zdrowych zakupów? Mój pierwszy koszyk po świętach w 90% składał się z warzyw i owoców:) Postanowiłam cały tydzień pić na 2 śniadanie koktajl albo wyciskany w domu sok i nie jeść mięsa. Udało się. Potrzeba mi tego było po świątecznej diecie, nawet nie tyle mięsnej co zdecydowanie ciastowej. A ponieważ jeżeli chodzi o owoce to póki co nie ma szału to postawiłam na mango, bo bardzo je lubię. I zrobiłam dwa smoothie z mango- jedno z imbirem i herbatą matcha, drugie kokosowe z mrożonymi malinami. To z matcha może spokojnie pełnić funkcję kawy, bo ta herbata ma działania podobne do kawy, a malinowe smakowało jak lody. Żeby nie było – były też soki z buraka i koktajle z jarmużem ale te dwa zdecydowanie wygrały:)

Smoothie z mango, imbirem i herbatą matcha
Składniki
Method
- Mango obrać i pokroić w kostkę.Imbir obrać i zetrzeć na tarce.Wszystkie składniki umieścić w blenderze i zmiksować.Dodać tyle wody, żeby całość uzyskała pożądaną konsystencję.

Smoothie z mango, malinami i mlekiem kokosowym
Składniki
Method
- Pokrojone mango i pozostałe składniki umieścić w blenderze i zmiksować.W razie potrzeby można dosłodzić miodem lub syropem z agawy.
Zawsze mam dylemat kiedy w przepisie jest mleko kokosowe. Moze byc takie domowe z wiorek rzadkie czy z puszki bo jest gesciejsze?
ja zwykle robię z mlekiem z kartonu, ono jest rzadsze niż to z puszki, ale gęstsze niż to domowe. ale do smoothie możesz spokojnie dodać takie domowe.
Pierwszy zrobiony, genialny!!! ❤