Wrzesień nie obejdzie się bez propozycji nowych ciasteczek do szkolnej lunchówki. Te pomarańczowe ciastka owsiane z żurawiną i białą czekoladą są boskie, to ostatnio moje zdecydowanie ulubione, jestem od nich uzależniona. W środku oprócz mąki i płatków owsianych są grubo pokruszone migdały i dużo masła, dzięki czemu ciasteczka są kruche i chrupiące. A połączenie smaku pomarańczy, żurawiny i białej czekolady jest genialne. Żeby nie było, Emilce też smakuje (chociaż mniej niż mi 🙂 i w tym tygodniu codziennie lądowały w jej lunchówce.
A poza tym klasyka wrześniowa – dużo za dużo wszystkiego na głowie, bolesny powrót prac domowych, kartkówek, zajęć dodatkowych. Poza tym jakoś ta jesień przyszła w tym roku zdecydowanie za wcześnie. W tym wszystkim takie słodkie conieco to wręcz konieczność.
A miłośnikom tego typu ciasteczek polecam inne przepisy na ciastka owsiane

Pomarańczowe ciastka owsiane z żurawiną i białą czekoladą
Składniki
Method
- Migdały uprażyć w piekarniku, ok 10 minut w 180 stopniach. Lekko przestudzić a następnie bardzo grubo zmielić, albo posiekać nożem
- Z pomarańczy zetrzeć skórkę, odstawić. Żurawinę grubo posiekać, zalać sokiem z obtartej pomarańczy, odstawić.
- Zmiksowć masło z cukrem na białą masę, dodać skórkę z pomarańczy i mąkę, szybko zmiksować, dosypać płatki owsiane, migdałę i odsączoną żurawinę, wymieszać dokładnie łyżką aż powstanie zwarte ciasto.
- Na blacie wysypać mąkę, wyłożyć połowę ciasta, posypać wierzch mąką i rowzałkować na ok 0,5 cm. Ciasto się trudno wałkuje przez żurawinę, więc trzeba je jeszcze deliktnie uklepać, żeby było zwarte.
- Piekarnik nagrzać do 180 stopni, blachę do pieczenia wyłożyć papierem.
- Za pomocą formy do ciastek ( najlepiej okrągła) wycinać ciastka i przenosić na papier do pieczenia. Ciastka są delikatne więc trzeba czasem pomóc z kształtem, trochę formując je w rękach.To samo zrobić z 2 częścią ciasta.
- Piec ok 20 minut w 180 stopniach, przestudzić.
- Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, polać ciastka po wierzchu, ostudzić.
Uwagi
Pysznosci 🥰 Biała czekolada to taka kropka nad „i” 😉